Carolyn Bessette-Kennedy, żona Johna F. Kennedy’ego Jr., była ikoną stylu lat 90. Do dzisiaj podziwiana jest za minimalistyczną i elegancką, lecz w pragmatycznym wydaniu estetyką. Jej styl charakteryzował się prostotą, wyrafinowaniem i ponadczasowością. Często nosiła neutralne kolory, takie jak czerń, biel, beż i szarość. Ulubionymi elementami jej garderoby były proste sukienki, garnitury, klasyczne koszule i swetry. Istotną rolę odgrywała tutaj jakość wybieranych przez nią ubrań. Można powiedzieć, że zapoczątkowała nurt quiet luxury, cichy luksus czyli proste, z pozoru nierzucające się w oczy ubrania i dodatki, ale to właśnie szlachetne materiały i ponadprzeciętne kroje wychodziły na pierwszy plan jej stylizacji. Unikała krzykliwych wzorów i nadmiaru akcesoriów, stawiając na dopracowane detale. Jej styl był inspiracją dla wielu kobiet i do dziś pozostaje symbolem klasycznego, nowojorskiego szyku.
Dla mnie jest ikoną, kiedy nachodzi mnie niepotrzebnie ochota na poszukiwania nowości, wracam do mojego folderu z ulubionymi zdjęciami Carolyn i szybko przypominam sobie, że w prostocie jest ogromna siła. Jej wybory modowe są wciąż aktualne i łatwe do naśladowania. To zasługa ponadczasowej klasyki, która jak widać nie wychodzi z mody 25 lat później, niezmiennie zachwyca oraz inspiruje nie tylko zwykłe kobiety, ale i największe modowe marki. Carolyn nosiła się elegancko i z wyrafinowaniem, jednak kreacje były uniwersalne i pasowały do różnych okazji – od codziennych wyjść po formalne wydarzenia. To styl, który można łatwo dostosować do własnych potrzeb i stylu życia.
Patrząc na zdjęcia Carolyn odnoszę wrażenie, że nosiła ubrania z dużą swobodą i pewnością siebie. Pokazuje mi to jak ważnym jest, aby czuć się dobrze w tym, co nosimy. Ubrania tyle mogą dla nas zrobić. Garderoba praktyczna i użytkowa, prosta ale nie pozbawiona charakteru – to od zawsze mój cel. Carolyn robiła to bezbłędnie – żałuję, że nie możemy zobaczyć co dziś miałaby w swojej szafie kapsułowej. Mimo to możemy uczyć się od niej, czerpiąc z tego co zostawiła, bo pokazała dość dosadnie, że mniej znaczy więcej.
SZAFA KAPSUŁOWA CAROLYN BESSETE KENNEDY
Przygotowałam selekcje rzeczy jakie Carolyn mogłaby dziś mieć w swojej szafie kapsułowej. Bazowałam na zdjęciach jej stylizacji jakie udało mi się namierzyć w Google oraz na Pinterest. Klasa sama w sobie, wszystko bardzo współczesne i użytkowe. Taka szafa kapsułowa to idealna baza do dalszych działań nad szafą – piękne, czyste tło, na którym dodatkami możemy namalować co nam się tylko podoba. Wystarczy kliknąć w link, aby przenieść się do sklepu z wybranymi z listy rzeczami.
* Produkty oznaczone gwiazdką zawierają link afiliacyjne – reklama Stylink.
PROPOZYCJE STYLIZACJI Z WYKORZYSTANIEM RZECZY Z SZAFY